Raw Air 2018 – sukces Kamila Stocha

0
198
kamil stoch wygrał raw air 2018

Zgodnie z oczekiwaniami najbardziej morderczy turniej w skokach narciarskich padł łupem Kamila Stocha. Skoczek z Zębu wygrał Raw Air 2018 ze sporą przewagą na drugim zawodnikiem. Po ostatnim konkursie na mamuciej skoczni w Vikersundzie Polak zapewnił sobie również końcowy tryumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Raw Air 2018 – kolejne trofeum Stocha

W ostatnim konkursie zaliczanym do końcowej klasyfikacji Raw Air 2018 Kamil Stoch zajął szóste miejsce, jednak przewaga, jaką wypracował wcześniej nad Robertem Johanssonem, który wygrał te zawody, pozwoliła mu cieszyć się zwycięstwem w całym cyklu. Tym samym Stoch dołożył do swojej kolekcji kolejne trofeum.

Prowadził od początku

Kamil Stoch objął prowadzenie w turnieju już po prologu do pierwszej odsłony turnieju w Oslo. Swoją przewagę powiększył, uzyskując najlepszą indywidualną notę w konkursie drużynowym. W pierwszej rywalizacji indywidualnej zajął szóste miejsce, jednak różnice punktowe w czołówce były niewielkie, co pozwoliło mu utrzymać fotel lidera. Kolejne konkursy w Lillehammer i Trondheim to absolutna dominacja Stocha. Polak po trzech konkursach indywidualnych i jednej „drużynówce” miał nad drugim Robertem Johanssonem przewagę niemal dziewięćdziesięciu punktów, co okazało się kluczem do sukcesu.

Obronić przewagę w konkursach na mamucie

Norwegowie znani są z wybornych umiejętności skakania na skoczniach mamucich. Robert Johansson podjął odważną próbę ataku na końcowy tryumf. Po sobotnim drużynowym konkursie na skoczni w Vikersundzie, w którym Norwegowie znokautowali rywali, a Polacy zajęli drugie miejsce przed Słowenią, jego strata do Polaka stopniała o 35 punktów.

W niedzielę Stoch nie mógł pozwolić sobie na choćby jedną nieudaną próbę. W pierwszej serii oddał skok na 223 metry, który dał mu ósmą lokatę. Johansson skoczył 9 metrów dalej, odrabiając do Polaka kolejne 16 punktów.

W drugiej serii Stoch uzyskał 237 metrów, czym w zasadzie przypieczętował tryumf w Raw Air 2018. Odrobienie przez Johanssona niemal 40 punktów straty przy takiej próbie naszego skoczka było już niemożliwe. Ostatecznie Stoch zajął w Vikersundzie szóste miejsce, zwycięzcą został drugi po pierwszej serii Johansson. Całe podium zawodów obsadzili Norwegowie. Przewaga Polaka nad Norwegiem w klasyfikacji końcowej Raw Air wyniosła 37 punktów.

Podwójny sukces

W niedzielę Kamil Stoch zapewnił sobie także tryumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Do końca sezonu pozostały dwa konkursy indywidualne na mamuciej skoczni w słoweńskiej Planicy. Polak ma nad drugim w klasyfikacji Niemcem Richardem Freitagiem 253 punkty przewagi. Stoch odbierze w Planicy drugą w swojej karierze Kryształową Kulę za wygranie sezonu. Po raz pierwszy udało mu się tego dokonać w 2014 roku.

Sezon jednego skoczka

Mijający sezon Kamil Stoch zdominował niemal całkowicie. W styczniu wygrał 66. Turniej Czterech Skoczni, powtarzając wyczyn Svena Hannawalda, który szesnaście lat wcześniej jako pierwszy w historii wygrał wszystkie cztery konkursy składające się na tę imprezę. Dwa tygodnie później Stoch został wicemistrzem świata w lotach narciarskich na austriackiej skoczni w Tauplitz. Przegrał jedynie z Norwegiem Danielem Andre Tandem. W konkursie drużynowym Polacy zdobyli brązowy medal. Później przyszedł czas na Igrzyska Olimpijskie w PyeongChangu, podczas których Stoch zdobył złoto na dużej skoczni, a wraz z kolegami stanął na najniższym stopniu podium w konkursie drużynowym. W Norwegii Stoch wygrał prestiżowe Raw Air i zapewnił sobie tryumf w Pucharze Świata, mając na koncie siedem pucharowych zwycięstw na dwa konkursy przed końcem sezonu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here