Mikaela Shiffrin – czy w Pjongczangu czeka nas medalowy rekord?

0
152
Fot. Doug Pensinger/Getty Images

Mikaela Shiffrin szturmem podbiła świat narciarstwa zjazdowego. 22-letnia Amerykanka jest murowaną faworytką do zwycięstwa w konkurencjach olimpijskich w Pjongczangu. Czy w tym roku uda jej się pobić medalowy rekord?

Mikaela Shiffrin w tym roku ma szansę wyprzedzić wynik Janicy Kostelić z 2002 roku. Chorwatka podczas olimpiady w Salt Lake City zdobyła trzy złote i jeden srebrny medal, co do dziś jest najlepszym wynikiem w konkurencjach zjazdowych podczas pojedynczych igrzysk. Shiffrin w tym sezonie w zawodach Pucharu Świata przy 15 startach triumfowała 10 razy, co czyni ją murowaną faworytką do sięgnięcia po zwycięstwo w olimpijskiej klasyfikacji medalowej.

Młoda i piekielnie zdolna

Ulubienica amerykańskiej publiczności ma dopiero 22 lata, ale już jest uznawana za jedną z najlepszych narciarek alpejskich w historii tej dyscypliny. 4 lata temu na olimpiadzie w Soczi zdobyła złoty medal w slalomie mając zaledwie 18 lat. W aktualnej klasyfikacji Pucharu Świata nie ma sobie równych – nad drugą w rankingu Viktorią Rebensburg prowadzi z przewagą ponad 800 punktów! Nic dziwnego zatem, że wszyscy oczekują od reprezentantki Stanów Zjednoczonych doskonałych wyników na stokach narciarskiego kompleksu Jongpjong.

Śpiąca królewna stoków

Ciekawostką jest, że przed każdym startem Amerykanka potrzebuje porządnej dawki… snu! Zarówno jej trenerzy, jak i ona sama przyznają, że Shiffrin uwielbia spać. Drzemki ucina sobie kilka razy w ciągu dnia, niezależnie od treningów. Czyżby w tym tkwił sekret jej sukcesu?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here